Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ciasteczek w celu lepszego dostarczania treści. Jeśli się nie zgadzasz, w każdej chwili możesz opuścić stronę i usunąć ciasteczka w swojej przeglądarce.

Jak szukać działki – 5 sposobów – część 2 + bonus

W części pierwszej artykułu wskazałem 3 z 5 sprawdzony przeze mnie sposobów jak szukać działki:

  1. Opisałem jak możesz wykorzystać portale internetowe, aplikacje mobilne i prasę lokalną by szukać działki
  2. Wskazałem zalety i wady współpracy z pośrednikiem nieruchomości
  3. Pokazałem korzyści z rozmowy z sąsiadami oglądanych nieruchomości.

Podsumowując, trzy pierwsze sposoby opisane w poprzednim artykule jak szukać działki pozwoliły nam zebrać w jednym miejscu i przeanalizować najciekawsze dla nas oferty nieruchomości.

Stworzyłem do tego celu arkuszu kalkulacyjny. Dzięki niemu mogliśmy porównać powierzchnię wybranych działek, ich uzbrojenie, oraz walory. Przygotowane dodatkowe formuły pozwoliły nam porównać całkowite koszty zakupu poszczególnych działek. A więc koszt samej nieruchomości, jak również koszty prowizji pośrednika, koszty notarialne oraz opłaty i podatki wynikające z zakupu działki.  

Dlatego dzisiaj przedstawiam Ci dwa pozostałe sposoby jakie my wykorzystaliśmy by szukać naszej działki.  Są to w skrócie:

  1. Rozmowa z przyjaciółmi  i znajomymi.
  2. Wycieczki po okolicy.

Podzielę się również z Tobą historią jaka nam się przydarzyła podczas gdy szukaliśmy działki. Przygoda ta zaważyła na naszej decyzji o zakupie działki. Czujemy mocno, że gdyby nie ta przygoda, to dzisiaj zupełnie inaczej patrzylibyśmy na nasz dom i z pewnością często zastanawialibyśmy się czy nie popełniliśmy błędu. Dzisiaj jesteśmy pewni, że nie popełniliśmy błędu. Warto było zaryzykować!

Poinformuj znajomych, że chcesz szukać działki.

Uważam, że nie ma lepszego sposobu na poszukiwania działki niż rozmowa z najbliższymi i znajomymi. Gdy dowiedzą się o naszych planach, chętnie podzielą się swoją wiedzą na ten temat, ale również przekażą informację swoim znajomym. Jest spora szansa, że ktoś wróci do nas z informacją o fajnej działce.

Dzięki rozmowie:

  • ze znajomymi w pracy,
  • sąsiadami w miejscu zamieszkania,
  • z członkami rodziny,

poszerzasz krąg osób, które wiedzą, że jesteś w trakcie poszukiwania nieruchomości. Jest to prosty sposób na dotarcie do ciekawej oferty, która w ogóle może nie pojawić się w wyszukiwarkach internetowych lub ogłoszeniach w prasie.

Dlaczego?

Bo może zwyczajnie ktoś nie pomyślał o tym,  żeby sprzedać działkę, zanim nie pojawiła się okazja w postaci Twojego zainteresowania.

Wykorzystaj portale społecznościowe

By jeszcze bardziej poszerzyć grono osób, które mogą pomóc w znalezieniu ciekawej oferty, podziel się informacją na portalach społecznościowych. Wyślij wiadomość do dalszych znajomych na Facebooku. Dołącz do grup, które skupiają sprzedających i kupujących. Przeglądnij zamieszczone
tam oferty. Zadaj pytanie o działkę w twojej okolicy.

Szukając grup dotyczących sprzedaży działek, wpisz w wyszukiwarce Facebooka frazę “Działki budowlane”. Silnik wyszukiwarki od razu podpowie Ci inne frazy wyszukiwania, które mogą być interesujące. Wybierz, te, które najbardziej Tobie pasują i wyszukaj również wg nich.

jak szukać działki - Wyszukiwarka Facebook

Ogłoszenia na Facebooku to kolejny kanał informacji, na którym możemy znaleźć oferty nie występujące w innych miejscach. Byłem zaskoczony prostotą z jaką można dodać ogłoszenie na Facebooku. Bije ona na głowę formularze konieczne do wypełnienia w portalach branżowych. Oszczędza wystawiającym sporo czasu. Stąd informacje jakie tu znajdziemy mogą nas pozytywnie zaskoczyć.

Zorganizuj sobie wycieczki po okolicy

Zamknij oczy i wskaż palcem miejsce na mapie. Następnie otwórz oczy i… żartuję 🙂 Nie zostawiaj przypadkowi wyboru okolicy, w której chcesz zbudować dom i zapuścić korzenie na wiele lat. Jest wiele warunków, które musi spełnić idealna działka pod budowę domu energooszczędnego. Jednym z nich jest lokalizacja działki.

jak szukać działki - Planowanie wycieczki

Aby lepiej zorientować się o walorach miejsc, w których będziemy szukać idealnej działki, warto zaplanować sobie popołudnie na wycieczki w wybrane przez nas miejsca. Dzięki temu, że znajdziemy się w danym miejscu, możemy szybko ocenić stan infrastruktury w danej lokalizacji. Oraz walory otaczającego środowiska. Dostępność sklepów, komunikację publiczną, przedszkola, szkoły oraz inne atrakcje. Jakość dróg dojazdowych i głównych. Jeśli szukasz działki z widokiem – to również ten element będziesz mógł/mogła ocenić jeżdżąc po okolicy.

Wycieczki rowerowe

Jeżeli okolica nie jest zbytnio oddalona od naszego obecnego miejsca zamieszkania, polecam wybrać rower jako środek transportu. Można się wtedy zatrzymać w dowolnym miejscu, łatwo wejść w głąb terenu i rozejrzeć się po okolicy. Rowerem jedziemy wolniej, więc zyskujemy dodatkowy czas na rozglądanie się. Jadąc samochodem z tą samą prędkością stalibyśmy się uciążliwi dla innych uczestników ruchu drogowego.

Czytaj banery na ogrodzeniach

Podczas wycieczki zwracaj uwagę na banery z ogłoszeniami o działkach budowlanych. Zapisz numery telefonów. Zadzwoń, może uda się je obejrzeć od razu w tym samym dniu.

Zaplanuj i umów się

Nie masz czasu na częste wycieczki? Nic nie szkodzi. Gdy już zbierzesz garść interesujących ofert w swoim arkuszu kalkulacyjnym. Uszereguj je według lokalizacji. W ten sposób będziesz mógł wytypować kilka działek, które są w niedalekiej odległości od siebie. Pozostaje już tylko umówić się z właścicielami lub pracownikami biura nieruchomości na wizytę i oglądnąć kilka działek w krótkim czasie. Warto spróbować umówić się z każdym sprzedającym w tym samym dniu w krótkich odstępach czasowych. W ciągu kilku godzin można obejrzeć kilka działek, porozmawiać z właścicielami i już w trakcie jednej wizyty odrzucić najmniej ciekawe oferty.

Zabierz ze sobą arkusz z informacjami o działkach jakie zgromadziłeś. Pozwoli to zebrać dokładniejsze informacje o poszczególnych nieruchomościach. Wybierając rower jako środek komunikacji, po prostu wydrukuj sobie wcześniej listę z arkusza, zostawiając przy każdej ofercie miejsce na notatki.

Jeśli jest taka możliwość, na wycieczkę w terenie zabierz ze sobą kogoś, kto doradzi, spojrzy na działkę w inny, bardziej krytyczny sposób. Będzie mógł wskazać Ci wady i zalety oglądanej nieruchomości. Oceni nieruchomość nie angażując emocji, które zwykle towarzyszą kupującemu.

Gdybym następnym razem szukał działki, wziąłbym ze sobą teściową. Jak powie, że daleko to więcej nie szukam – kupuję 🙂 W tym miejscu pozdrawiam Cię Mamusiu serdecznie!! 😉

Bonus – jak kupiliśmy naszą działkę? 

To historia, która zainspirowała mnie do podzielenia się z Wami moimi sprawdzonymi sposobami jak szukać działki pod budowę domu.

Początki były trudne. Zaczęliśmy od przeglądania wszystkich ofert jakie wyświetlały się w wyszukiwarkach. W ogóle nie wiedzieliśmy czego szukamy. Cały czas zastanawialiśmy się jak szukać działki, od czego zacząć. Oprócz sprecyzowania dość ogólnej lokalizacji – gmina Wieliczka – nie mieliśmy pojęcia czego chcemy. Okolica była dla nas zupełnie nowa. Od przeprowadzki minęło nie wiele czasu. O tym jak znaleźliśmy się w Wieliczce i skąd tu się przeprowadziliśmy możesz przeczytać na stronie o mnie

W sposób dość naturalny, wykorzystując długie zimowe wieczory, zaczęliśmy określać warunki,które powinna spełniać nasza idealna działka. 

Od wielu miesięcy przeglądaliśmy serwisy internetowe z projektami domów, zamawialiśmy katalogi projektów gotowych. Równocześnie przeglądaliśmy ogłoszenia o działkach w serwisach internetowych. Często  korzystaliśmy z aplikacji mobilnej Otodom. W branżowych serwisach czytaliśmy artykuły o tym jak szukać działki i na co zwracać uwagę. Szybko okazało się, że działki oferowane przez biura nieruchomości, trafiają do wszystkich wyszukiwarek serwisów, które zajmują się pośrednictwem. Skupiliśmy się na jednym serwisie, który odwiedzaliśmy codziennie. Pozostałe sprawdzaliśmy kontrolnie raz w tygodniu.

W Otodom udało się zapisać kryteria wyszukiwania i skonfigurować powiadomienia o nowych ofertach spełniających nasze ogólne kryteria. Dzięki temu byliśmy na bieżąco.

Powoli zbliżała się wiosna. W związku z tym zaczęło się pojawiać
coraz więcej ofert. Czułem, że rozpoczęliśmy poszukiwania w najlepszym do tego momencie. Praktycznie, poza jednym wyjątkiem, nie zdarzyło nam się by jakaś oferta sprzedaży była już nieaktualna. Na kilkadziesiąt działek może dwie były już zarezerwowane.

Przyszedł czas na wycieczkę w teren

Zdecydowaliśmy, że czas najwyższy wybrać kilka działek z dostępnej oferty i po prostu je obejrzeć. Większość z interesujących nas parceli była wystawiona przez różne agencje nieruchomości. Zniechęceni wcześniejszymi relacjami z pośrednikami, z dużym dystansem zaczęliśmy się umawiać z opiekunami poszczególnych ofert. Zaczęliśmy również organizować weekendowe przejażdżki po okolicy by zorientować się w infrastrukturze, udogodnieniach, bliskości przedszkoli i szkół w poszczególnych miejscowościach gminy Wieliczka.

Niezwykle ważne było dla nas również ukształtowanie terenu. Sama gmina Wieliczka, praktycznie na całym swoim obszarze 100 km kwadratowych jest terenem mocno pagórkowatym. W części północnej, bliższej Krakowa, teren charakteryzuje się nachyleniem stoków w stronę północną Duże obszary oznaczone są na mapach geologicznych jako tereny osuwiskowe.

Z kolei przeglądając projekty domów jednorodzinnych coraz bardziej znaczące dla nas stawało się to, by dom był dobrze nasłoneczniony. Zwracaliśmy uwagę by działka była eksponowana na południe, czyli tak aby słońca o każdej porze roku było jak najwięcej. 

Uznaliśmy, że zanim wybierzemy działkę, musimy zdecydować się na konkretny projekt domu. O powodach takiej decyzji napiszę w osobnym artykule.

Znaleźliśmy naszą działkę

Po pierwszych oglądanych działkach bardzo mocno zawęziliśmy obszar poszukiwań. Już byliśmy pewni, że nie chcemy mieszkać na działce o dużym nachyleniu. W związku z tym skupiliśmy się na tym obszarze gminy, gdzie występowało więcej terenów względnie płaskich.

W końcu znaleźliśmy odpowiednią działkę. Stosunkowo blisko Krakowa, ale też z dobrym wyjazdem w stronę Tarnowa, w strony rodzinne. Na terenie stosunkowo płaskim, ale zlokalizowanym na na zboczu. Działka w formie kwadratu ok 11ar.

Jedynym problemem działki było to, że wjazd był od strony zachodniej, a nachylenie terenu w stronę wschodnią.

Wjazd od zachodu! Co to dla nas oznaczało?

Krótko mówiąc, oznaczało to, że przy takim zlokalizowaniu działki, teren ogrodu byłby przez większą część dnia zacieniony przez nasz własny dom. Nagle, okazało się, że mimo że działka spełnia wszystkie nasze wymagania – ten jeden mały szczegół mocno ją dyskwalifikował.

Okolica bardzo nam odpowiadała:

  • Dojazd drogą gminną, asfaltową,
  • w sąsiedztwie zabudowa jednorodzinna. W większości nowe domy.
  • Działka była uzbrojona.
  • Ogrodzona z dwóch stron co stanowiło dodatkowy atut.

Jednak w konsekwencji zaczęliśmy się bardzo mocno zastanawiać nad ostateczną decyzją. W międzyczasie, kilkakrotnie, w różnych porach dnia odwiedzaliśmy tą działkę, już bez udziału pośrednika.

Na zdjęciach wykonanych przez pośrednika późną zimą widać było  jak wygląda działka gdy zalega śnieg i okoliczne drzewa pozbawione są liści. Z kolei wczesną wiosną mieliśmy okazję zobaczyć jak na działce operuje słońce. Jak wygląda teren i okolica w czasie deszczu.

Coraz bardziej niepokojący stawał się fakt, że na działce obok ktoś usypał ogromny kopiec z ziemi. Zastanawialiśmy się, dlaczego? Pośrednik nie umiał odpowiedzieć, właściciele działki również nie mieli na ten temat żadnej wiedzy.

Postanowiliśmy rozpytać o tę działkę bezpośrednich sąsiadów.

Pamiętacie? Rozmowę z sąsiadami wskazałem jako jeden z ważnych sprawdzonych sposobów na poszukiwanie działki. Już tłumaczę dlaczego. Otóż, gdy zaczęliśmy rozmawiać z sąsiadami, szybko udało się nam ustalić historię interesującej nas działki. Przede wszystkim rozwiane zostały wątpliwości dot. sąsiadującego z działką kopca. Dodatkowo uzyskaliśmy nowe ciekawe informacje o działkach sąsiadujących. Jak się okazało nie były wystawione na sprzedaż. Wymieniliśmy się danymi kontaktowymi z sąsiadami. Co więcej, w krótkim czasie udało się ustalić ceny działek sąsiadujących. W rezultacie uratowało nas to przed wydaniem większej kwoty za gorzej zlokalizowaną działkę.

Szybka zmiana planów

Gdy poznaliśmy zalety i wady działek sąsiadujących. Okazało się, że jest spora szansa na to by za niższą cenę nabyć działkę, która miała wszystkie zalety działki wybranej przez nas pierwotnie. Również nie miała wady w postaci wjazdu od zachodu. Wybrany przez nas projekt domu pasował do tej działki idealnie.

  • Ogród umiejscowiony od strony południowej i zachodniej,
  • wjazd od wschodu.
  • Wystawa najważniejszych okien w domu na stronę południową.

Co więcej nabywając działkę sąsiadującą, mogliśmy pomóc potrzebującym. Środki ze sprzedaży terenów właściciel przeznacza na budowę ośrodka dla dzieci niepełnosprawnych. Był to dla nas dodatkowy atut.

W efekcie naszej przygody, dzisiaj jesteśmy właścicielami działki w tej samej okolicy, która od początku nam odpowiadała, zlokalizowanej przy tej samej drodze gminnej, lecz z lepszym nachyleniem i ekspozycją terenu. Z dojazdem od wschodu.

Ostatecznie wybór działki oznaczał również możliwość podjęcia decyzji o zakupie wybranego przez nas projektu domu.  

jak szukać działki - działka z lotu ptaka

A jak Ty poradziłeś/poradziłaś sobie z poszukiwaniem idealnej działki pod dom energooszczędny?

Podziel się swoimi sposobami w komentarzu. Napisz, który z moich sposobów również sprawdził się u Ciebie. Może ktoś z Was będzie miał okazję skorzystać z moich sposobów jak szukać działki w przyszłości, wtedy również zachęcam do podzielenia się czy były skuteczne nie tylko dla mnie.

Zachęcam również do zapisania się na newsletter by otrzymać informacje o kolejnych wpisach na moim blogu. Odbierz darmowy arkusz kalkulacyjny o którym pisałem w tym artykule.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts