Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ciasteczek w celu lepszego dostarczania treści. Jeśli się nie zgadzasz, w każdej chwili możesz opuścić stronę i usunąć ciasteczka w swojej przeglądarce.

RzB#5 Raport z budowy 27.05 – 02.06

Dzisiejszy raport z budowy będzie bardzo krótki. A to dlatego, że praktycznie nie wykonaliśmy żadnych konkretnych prac. Głównie dogrywaliśmy terminy startu w oczekiwaniu na poprawę pogody.

W poniedziałek udało się zwieźć na działkę część stali potrzebnej do zbrojenia fundamentów. Niestety, zamiast 650 kg stali o średnicy 12 mm dostawca dostarczył jedynie 65 kg. Chcąc naprawić błąd, postanowił dostarczyć pozostałe 590 kg już w środę. Kierowca błędnie przyjął budowa już ruszyła i że ktoś na terenie budowy będzie mógł odebrać pozostałą partię stali. Niestety musiał zawrócić do bazy. Trafił na dzień, w którym miałem dość intensywny czas w pracy i nie byłem w stanie się wyrwać. Pogoda i tak nie pozwoliłaby nam złożyć stali w odpowiednim miejscu. Padało nieprzerwanie od dwóch dni. Podmokła glina staje się miękka. Wjazd samochodu z obciążeniem na taki teren mógłby się skończyć koniecznością wyciągania z użyciem drugiego ciągnika.

Brak stali zbrojeniowej na działce oznaczał równocześnie, że ostatni tydzień maja z pewnością nie będzie pierwszym tygodniem prac budowlanych. I tak się rzeczywiście stało. Pozostałą partię stali otrzymamy dopiero w najbliższy poniedziałek. Będzie to również pierwszy dzień pracy ekipy budowlanej.

Koszty

Pomimo braku prac w tym tygodniu, pojawiły się koszty związane z gromadzeniem materiałów niezbędnych przy rozpoczęciu budowy.

Stal zbrojeniowa została zakupiona już w zimie wraz z pustakami na ściany i fundamenty. Dodatkowo zakupiliśmy sporo drobnych materiałów:

  • dystanse pod zbrojenie,
  • drut do wiązania prętów zbrojeniowych,
  • folię pod ławy fundamentowe – do izolacji od gruntu,
  • gwoździe,
  • wkręty do drewna,
  • pręty gwintowane do szalunków,
  • cement,
  • piasek,
  • plastyfikator do zaprawy betonowej,
  • folię kubełkową,
  • tablicę ostrzegawczą.

Kolejne materiały, potrzebne do budowy i izolacji fundamentów będziemy zwozić na wraz z postępem prac budowlanych. Część z nich mamy już zakupione i oczekują w depozycie dostawcy. Drobne materiały kupujemy na bieżąco zgodnie z potrzebami wykonawcy.

OpisKoszt
Materiały drobne1 615 zł
Stal 1,2T (koszt dostarczonej stali poniesiony wcześniej)3 840 zł
SUMA5 455 zł

Tym samym aktualizujemy nasz arkusz kosztów SSO 2019.

Dla tych z Was, którzy pobrali pierwszą wersję arkusza, ważna informacja. Koszty drobne, które wstępnie szacowałem na 3000 zł, zostały w tym tygodniu przekroczone. Materiały drobne i pozostałe stanowią obecnie 10% kwoty, którą planujemy wydać na budowę SSO naszego domu. Wciąż jest duża szansa że stanem surowym otwartym zmieścimy się w kwocie 200 000 zł. Mamy ponad 5% zapasu. Wiemy jednocześnie, że stan surowy zamknięty przekroczy tą granicę. Koszt drzwi, okien i bramy garażowej poznamy w czerwcu gdy otrzymamy wszystkie oferty od dostawców.

Czy warto ruszać z budową wcześniej niż planowaliśmy?

Czy wykonawca powinien zaczynać budowę wcześniej niż określiliśmy w umowie? Wszystko zależy od naszego podejścia jako inwestorów. Jeśli cenimy sobie święty spokój i nie lubimy uczucia, że coś się nam wymyka z pod kontroli, to lepiej utrzymać wcześniejsze ustalenia z wykonawcą. Należy pamiętać, że start budowy trzeba odpowiednio przygotować. W pierwszym dniu prac budowlanych należy wytyczyć osie budynku, ustalić poziom zero i głębokość fundamentów, ściągnąć warstwę humusu z terenu domu. Te prace wymagają współpracy kilku osób:

  • kierownika budowy,
  • geodety,
  • operatora koparki.

Jak to było u nas?

W naszym przypadku część prac wykonaliśmy już wcześniej. Na wykonawcę czeka więc teren ze ściągniętą wierzchnią warstwą oraz wytyczonymi osiami budynku. Dzięki temu, w pierwszym dniu pracy ekipa po ustawieniu ławic mogłaby rozpocząć kopanie fundamentów.

Takie przygotowanie wymagało od nas wcześniejszej organizacji koparki oraz dodatkowego spotkania z geodetą. Udało się nam to głównie dlatego, że koparka, jeszcze w kwietniu wykonywała prace porządkowe na działce – usuwanie korzeni po ściętych drzewach.

Może lepiej trzymać się terminów z umowy?

Gdyby jednak pozostawić wszystkie prace na pierwszy dzień budowy, to wejście wykonawcy wcześniej może okazać się problematyczne. Zmiana planów dotyczy nie tylko nas jako inwestorów ale również geodety i operatora koparki. A Ci mogą w tym czasie mieć zaplanowane inne prace i nie koniecznie uda się ściągnąć ich wcześniej na budowę. Bardzo ważne jest więc by dobrze zgrać w czasie wszystkie ekipy i działania w pierwszych dniach pracy. Wymaga to poświęcenia dodatkowego czasu na ustalenia terminów ale jest to jak najbardziej wykonalne. Decyzję każdy inwestor musi podjąć samodzielnie. Jest to z pewnością mniejszy problem niż zmaganie się z opóźnieniem ekipy.

Podsumowanie prac i kosztów w maju

W maju skupiliśmy się głównie na przygotowaniu terenu do budowy. Udało się m.in.

  1. zbudować drogę dojazdową i ogrodzić teren,
  2. podłączyć prąd w garażu,
  3. ustawić garaż i utwardzić nawierzchnię w środku,
  4. wytyczyć budynek i zainstalować wodomierz.

Koszty poniesione w maju podsumowujemy na kwotę: 24 334,7‬ .

Plan na kolejny tydzień

Dotychczas nie byłem człowiekiem przywiązanym do prognozy pogody. Od kilku tygodni jest to coś co potrafię sprawdzić nawet kilka razy dziennie. Wiem, świrów nie brakuje 🙂

Nie mniej jednak, plan prac jaki by nie był, w znacznym stopniu jest od pogody uzależniony. Szczególnie w takim momencie jak kopanie fundamentów.

W pierwszych dniach nowego tygodnia zaplanowane są prace polegające na przygotowaniu zbrojenia fundamentów. W tak zwanym między czasie ekipa musi sobie jeszcze zbudować toaletę. Niestety nie udało mi się jej wykonać we własnym zakresie. Może bym zdążył gdybyśmy startowali w terminie zgodnym z umową. Brak toalety nie jest w tym przypadku kwestią rozstrzygającą więc zaczynamy wcześniej 🙂

W środę, jeśli tylko pogoda pozwoli dzień zaczniemy od kopania fundamentów. Następnie ułożenie zbrojenia i zalanie ław fundamentowych.

Pozostałe dni tygodnia ekipa poświęci na wyjście z ziemi czyli na układanie pustaków szalunkowych i zbrojenie fundamentów.

Efekt tych prac oraz ewentualne dodatkowe koszty przedstawię Wam w kolejnym raporcie budowy. Nie zabraknie również dokumentacji fotograficznej postępu prac.

Czy o czymś zapomnieliśmy?

Napisz nam w komentarzu o czym Twoim zdaniem warto pamiętać przy starcie budowy. Czy jest coś czego koniecznie musimy dopilnować?

Nie chcesz komentować? Polub nas na Facebooku, będzie to dla nas znak, że raport jest wartościowym materiałem dla innych budujących lub planujących budowę.

4 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts